„U Pana Boga za piecem”
Marusi coraz bardziej podoba się miasteczko i... Witek (fot. TVP)

W Królowym Moście, miasteczku na Białostocczyźnie życie toczy się niespiesznie i spokojnie, a nad wszystkim czuwa proboszcz i Najświętsza Panienka. Ciepła komedia „U Pana Boga za piecem” to pierwsza część trylogii filmowej Jacka Bromskiego zawierająca także „U Pana Boga w ogródku” i „U Pana Boga za miedzą”.

Reżyser przenosi widzów w sielankowy krajobraz białostockiego miasteczka, gdzie ludzie mówią ze śpiewnym wschodnim akcentem, udeptują bosymi nogami kapustę w beczce, hodują świnie i kury, a kolorytu dopełnia codzienny przejazd dwóch zakonnic na tandemie. W Królowym Moście życie toczy się niespiesznie, z dala od zgiełku świata. Ładu pilnują tu na równi komisarz policji i miejscowy proboszcz.

Porządek ten jednak zostaje zburzony pojawieniem się pewnego dnia młodej Rosjanki Marusi (rosyjska aktorka Ira Łuczina), okradzionej przez bandę napadającą autobusy jadące zza Buga. Marusia, która po raz pierwszy wybrała się do Polski na handel drobnym towarem, jako jedyna nie godzi się na haracz. Dlatego traci więcej niż wszyscy pasażerowie potulnie płacący bandytom i w dodatku zostaje wyrzucona z autokaru.

Bandą reketierów, która napadła na rosyjskich handlarzy kieruje pewien Ukrainiec, ukrywający się pod mylącym pseudonimem „Gruzin”. Tylko Marusia spośród obrabowanych pasażerów chce dochodzić sprawiedliwości, pomóc w aresztowaniu „Gruzina” i przede wszystkim odzyskać swoje 200 dolarów. Ponieważ dziewczyna jest głównym świadkiem napadu, komisarz policji (Andrzej Zaborski) w Królowym Moście postanawia na pewien czas zatrzymać ją w miasteczku.

Proboszcz (Krzysztof Dzierma), osoba numer jeden w okolicy, umieszcza Marusię w domu młodego organisty Witka (Jan Wieczorkowski), komponującego właśnie „Ave Maria” na ślub córki burmistrza. Urocza przybyszka od razu wpada chłopakowi w oko, lecz nieśmiałość uniemożliwia mu przyznanie się do swoich uczuć. Kiedy proboszcz odkrywa, że dziewczyna ma piękny głos, postanawia za wszelką cenę zatrzymać ją do dnia ślubu córki burmistrza. Marusia nie czeka biernie na rozwój wypadków: widząc nieudolność miejscowego komisarza, postanawia sama odzyskać zrabowane przez bandytów pieniądze, a w obliczu wielkiej nieśmiałości Witka, skłania go do romantycznego wyznania miłości.

Film spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem przez publiczność i krytyków. Potwierdzeniem tych opinii były liczne wyróżnienia, w tym nagrody na FPFF w Gdyni w 1998 roku za: reżyserię, scenariusz, drugoplanową rolę męską (dla Andrzeja Zaborskiego) oraz za dźwięk. Także „Złoty Klakier” - nagroda Radia Gdańsk z najdłużej oklaskiwany film oraz nagroda Prezydenta Gdyni za najlepszą komedię. Do tego dochodzi szereg nagród na festiwalach i przeglądach filmów w Chicago, Łagowie, Lubomierzu, Słupcy i Tarnowie.

Film fabularny telewizyjny, 95 min, Polska, 1998
Reżyseria: Jacek Bromski
Scenariusz: Zofia Miller
Obsada: Ira Łaczina, Jan Wieczorkowski, Krzysztof Dzierma, Andrzej Zaborski, Ania Janowska, Artur Krajewski, Alicja Bach, Iwona Szczęsna, Eliza Krasicka, Małgorzata Płońska, Mieczysław Fiodorow, Ewa Sierzputowska, Babiker Artoli, Władimir Abramuszkin, Alicja Butkiewicz

EMISJA W TVP HD: piątek, 23 czerwca, godz. 23:10